Mogłoby się wydawać, że nie ma niczego łatwiejszego, niż znalezienie prezentu dla ludzi z pasją. O nie! Wcale nie! Weźmy na przykład tych, którzy uprawiają mnóstwo sportu – ich zainteresowania są oczywiste, ale znalezienie doskonałego prezentu wcale nie jest łatwe. Wszystkich problemów pewnie nie rozwiążemy, ale chętnie podamy cztery znakomite kierunki poszukiwań.

Plecak odpowiedni w danej dyscyplinie

Większość osób plecak ostatni raz widzi jeszcze w szkole. Tymczasem Twoi zafascynowani fitnessem znajomi doskonale wiedzą, że każda dyscyplina wymaga zupełnie innego wyposażenia. Plecaki trekkingowe, do biegania, rowerowe, wspinaczkowe, a nawet plecaki na siłownię – wszystkie one mocno się między sobą różnią, a ich zaletą jako prezentu jest to, że zwykle nie kosztują fortuny. Poza tym to ostatnia rzecz, którą Twój znajomy sportowiec sam sobie kupi – zawsze jest mnóstwo ważniejszych potrzeb, a plecak, póki trzyma się na jednej nitce, to jest dobry. Przejrzyj oferty sklepów – plecaki sportowe często są znakomitym pomysłem na prezent.

Butelki i bidony

Podobny los, co plecaki, czeka butelki i bidony – to wojna na wyniszczenie. Dopóki nie zrobi się w nich dziura, to są dobre, a przynajmniej każdy sportowiec tak się sam przed sobą tłumaczy. Wbrew pozorom różnego rodzaju bidony, butelki czy shakery do odżywek mogą czasem kosztować całkiem sporo, a i poszczególne typy dość mocno się między sobą różnią, więc tu trzeba podejmować mądre decyzje, żeby kupić to, co naprawdę może się przydać. Kryterium, które powinno być wspólne dla wszystkich kupowanych produktów z tej kategorii, jest użycie tworzywa wolnego od bisfenolu A – szukaj oznaczenia BPA free. Co zaś tyczy się konkretnego rodzaju czy koloru i pojemności, to takie rzeczy często można łatwo wybadać w czasie zwyczajnej rozmowy, więc dobranie idealnego prezentu powinno być łatwe.

Abonament na aplikację

Większość osób aktywnych korzysta z elektroniki sportowej i analizuje swoje osiągnięcia w różnych serwisach internetowych, z których spora część jest płatna. Abonament na niektóre z nich to nawet ponad 300 złotych rocznie, więc nic dziwnego, że niektórzy chcieliby skorzystać z pełnych wersji, ale nie mogą sobie na to pozwolić. Jeśli wiesz, że Twoi znajomi właśnie o czymś takim marzą, możesz kupić im odpowiedni abonament – najczęściej na stronie odpowiedniego serwisu wystarczy podać e-mail zarejestrowanego użytkownika, żeby „podarować” mu taką usługę.

Elektronika sportowa

Jeśli masz znajomych, którzy wciągnęli się w aktywność fizyczną dość niedawno, to jest całkiem spora szansa, że do rejestrowania swoich treningów używają niezbyt ergonomicznych smartfonów albo niekoniecznie dobrych smartbandów. Jeśli chcesz, możesz kupić im lepszej klasy elektronikę sportową. I tu ważna uwaga: możesz zdecydować się albo na smartwatch z zacięciem sportowym, jak na przykład huawei watch gt3 pro sport, albo na zegarek sportowy Garmina, Suunto albo Polara, które – choć są świetne do uprawiania aktywności – zwykle będą mniej wszechstronne niż wspomniany Huawei.

Ostatnia z tych propozycji będzie najdroższa ze wszystkich wspomnianych, ale tak naprawdę to właśnie dobry smartwatch lub zegarek sportowy pozwala dość szybko stać się z kanapowca, całkiem zaawansowanym amatorem, a później, kto wie, nawet półprofesjonalistą. Może więc trzeba będzie głębiej sięgnąć do kieszeni, ale i korzyści z tego będą naprawdę imponujące, więc jeśli możesz, zawsze bierz tę opcję pod uwagę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here